Kategorie

Mój pies ciągle się drapie!

7 listopada 2016 |
12339293 - adorable six week old french bulldog puppy, wearing a collar looking at the camera, scratches his ear. indoor studio shot with gray background

   Przywołana w tytule sytuacja zdarza się właścicielom psów powszechnie – zdanie to często słyszę we własnej praktyce lekarza weterynarii. Oczywiście powodów świądu może być wiele, dlatego poszukiwania przyczyn należy zacząć od najprostszych. Mam na myśli pasożyty skórne – np. wszoły, nużeniec, świerzbowiec i oczywiście pchły i to na nich właśnie skupimy się w niniejszym artykule.

Znaj swojego wroga

   Pchły są stosunkowo wybredne w kwestii warunków środowiskowych. Idealne warunki dla pcheł to temperatura ok. 35°C oraz wilgotność względna ponad 50%. Pchła w ciągu swojego życia przechodzi przez 4 stadia rozwoju: jajo, larwa, poczwarka oraz osobnik dorosły. W przypadku pcheł psich i kocich tylko stadium osobnika dorosłego przebywa na grzbiecie naszego pupila.


obraz: www.fypryst.pl/pl/pasozyty/pchly

   Po złożeniu przez samicę, jaja wkrótce spadają z poruszającego się zwierzęcia. Czas, po jakim z jaj wykluwają się larwy, zależy od temperatury. Im wyższa, tym szybciej pojawiają się larwy. Żywią się one złuszczonym naskórkiem i odchodami dorosłych pcheł, które są w środowisku. Po około dwóch tygodniach larwa oplata się kokonem po to, by po kolejnym tygodniu wyjść z niego już w postaci dorosłej. Dorosłe pchły muszą czym prędzej znaleźć żywiciela po to, by po pierwszym posiłku rozmnożyć się. Samica składa jednorazowo ok. 40-50 jaj dziennie. Dorosłe pchły większość czasu spędzają "na pokładzie" swojego żywiciela i mogą żyć nawet do kilku miesięcy.

Jak rozpoznać inwazję pcheł?

   Drapiący się pies nie jest oczywiście widokiem niecodziennym, my ludzie też czasem czujemy swędzenie różnych części ciała bez ważniejszej przyczyny. Jeżeli jednak zwierzę drapie się wyraźnie częściej niż normalnie, można podejrzewać jakąś nieprawidłowość. Oprócz tak oczywistej sytuacji, jak przyłapanie żywej pchły "na gorącym uczynku", o ich bytności mogą również świadczyć takie znaleziska jak odchody pozostawione w sierści. Jeżeli widzimy brud podobny do zmielonego pieprzu, warto spróbować przytknąć do takiego miejsca jasną, wilgotną szmatkę lub chusteczkę. Jeżeli wilgotne miejsce zabarwi się na różowo, mamy do czynienia z odchodami pcheł.

Istna wojna

   Na rynku istnieje wiele preparatów w postaci kropli wylewanych na kark, oprysków, obroży przeciwpchelnych czy nawet tabletek. W doborze odpowiedniego preparatu z pewnością pomoże nam weterynarz. Z pewnością należy jednak wystrzegać się specyfików dostępnych w zwykłym supermarkecie, bo ich skuteczność może pozostawiać wiele do życzenia. Odpchlania nie możemy ograniczać do jednego zwierzęcia, na którym akurat znaleźliśmy pchły, powinniśmy poddać mu również inne zwierzęta, z którymi nasz pupil miał kontakt w ostatnim czasie np. jeżeli mamy więcej zwierząt w domu lub gdy odwiedzaliśmy z pupilem znajomych, którzy też mają własne zwierzęta.
   Musimy pamiętać, że usunięcie pcheł ze zwierzęcia bądź zwierząt to nie wszystko. Jak wiemy z paragrafu o cyklu życia pcheł, znaczna część ich populacji przebywa w środowisku – czyli naszych mieszkaniach, gdzie miejsca takie jak dywany czy szczeliny w podłodze (ogrzewanie podłogowe to już w ogóle istny raj) stanowią doskonałe schronienie dla pchlej młodzieży. Nasze działania muszą sięgać dalej niż grzbiet naszego pupila: mam tu na myśli zaostrzony rygor porządku w domu/mieszkaniu. Skuteczną metodą oczyszczania mieszkania jest dokładne i wzmożone odkurzanie podłóg, kanap, dywanów i wszystkich miejsc, gdzie przebywają nasze zwierzęta. Pamiętajmy, że odkurzacz musi mieć dużą siłę ssania żeby być w stanie naprawdę oczyścić z pcheł odkurzaną przestrzeń.
   Wszystkie posłania i legowiska powinny zostać wyprane w temperaturze co najmniej 60°C. Jeżeli pozwalamy (czego osobiście nie polecam) naszym towarzyszom wylegiwać się w naszym łóżku, koniecznie należy zmienić i wyprać również pościel. Jeżeli zaniedbamy porządków, to możemy się spodziewać, że po kilku tygodniach kolejne pokolenie dotrze z powrotem na psi (lub koci) grzbiet i zacznie cały cykl od początku. Podane powyżej długości trwania poszczególnych stadiów rozwoju są orientacyjne i dotyczą sprzyjających warunków, w chłodniejszej temperaturze fazy te mogą się znacznie wydłużyć. Całkowite oczyszczenie mieszkania z pcheł może niestety trwać długo.

   Wielkość populacji pcheł zależy w dużej mierze od pory roku i od tego, na ile sroga była zima. Największa aktywność pcheł w warunkach podwórkowych przypada od wiosny do jesieni.

Dalej niż sięga wzrok

   Z obecnością pcheł mogą wiązać się również inne problemy. Pchła jest jednym z żywicieli w cyklu rozwojowym tasiemca psiego, tak więc gdy zauważymy pchły na swoim psie, warto go odrobaczyć. Pchły przenoszą również liczne czynniki chorobotwórcze, np. pchła kocia przenosi bakterie bartonella henselae. U niektórych zwierząt pasożyty te, a właściwie ich ślina, mogą powodować alergiczne pchle zapalenie skóry. Jest to częsta przypadłość u zwierząt zaatakowanych przez pchły. Objawem reakcji alergicznej są wyłysienia na grzbiecie i w okolicy nasady ogona.

 

   Jeżeli mamy świadomość narażenia naszego towarzysza na kontakt z pchłami (np. podczas spacerów w miejsca często uczęszczane przez bezpańskie koty, ale również gdy zostawiamy pupila w hotelu dla zwierząt lub posyłamy go na szkolenie), należy koniecznie zadbać o profilaktykę w postaci środków przeciwpchelnych – takich samych, jakimi zwalcza się już obecne pchły.



lek. wet. Zofia Przyłucka-Spałek   

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Porada on-line

Nasi farmaceuci odpowiedzą Ci w ciągu 24 h. Proszę zostawić wiadomość.