Kategorie

Zaglądajmy w ząbki

17 listopada 2016 |
24082163 - dog and cat playing together outdoor

Pewnie wielu z nas stanem uzębienia naszego pupila zaczyna interesować się dopiero, gdy poczujemy z pyska niemiły odorek. Podobnie jak u ludzi, problemy z zębami i dziąsłami u zwierząt, jeżeli nie zostaną wykryte odpowiednio wcześnie, mogą przerodzić się w infekcje i wpływać negatywnie na cały organizm, głównie serce, wątrobę i nerki.

Zacznijmy od kilku faktów na temat psiego i kociego uzębienia, które warto znać będąc właścicielem któregoś z tych zwierząt.

Młody pies ma 28 zębów mlecznych, które zaczynają wyrzynać się około 3-4 tygodnia życia. Pierwszy zestaw zębów będzie służyć psu przez 4-5 miesięcy i powinien zostać całkowicie wymieniony na zęby stałe do 6 miesiąca życia. Pełne uzębienie dorosłego psa liczy 42 zęby. „Mleczaki” różnią się od zębów stałych tym, że są mniejsze, bielsze i ostrzejsze.

Koty to zwierzęta bezwzględnie mięsożerne, dlatego w toku ewolucji wykształciły specyficzne cechy gatunkowe, między innymi zmniejszoną, w porównaniu do psów, liczbę zębów stałych. Kocięta rodzą się bez zębów, które wyrzynają się na przestrzeni pierwszych 6 tygodni życia, zaczynając od siekaczy. W sumie w kocim pyszczku pojawi się 26 zębów mlecznych. Wymiana mleczaków na zęby stałe kończy się około 6-7 miesiąca życia. Zęby mleczne zastępuje 30 zębów stałych.

Jakie objawy wewnątrz pyszczka powinny nas zaniepokoić i sugerują konieczność wizyty u weterynarza?

• Nieświeży oddech.
• Zauważalna zmiana w sposobie jedzenia / przeżuwania lub wręcz odmawianie jedzenia.
• Tarcie łapą o pysk.
• Depresja.
• Wzmożone ślinienie.
• Wykrzywiony, złamany lub brakujący ząb.
• Zaczerwienione, opuchnięte, krwawiące lub bolesne dziąsła.
• Wyraźnie widoczny kamień nazębny.
• Żółty nalot sugerujący powstawanie płytki nazębnej.
• Zgrubienia lub narośla wewnątrz pyska.

Nawet przy braku powyższych objawów, gorąco zachęcam do profilaktycznych wizyt – możemy poprosić weterynarza o przegląd uzębienia przy okazji innej wizyty np. podczas szczepienia. Nie wymaga to wielkiego wysiłku ze strony lekarza, a może zapobiec późniejszym problemom. Sami przecież również chodzimy do dentysty przynajmniej raz do roku.

Co możemy zrobić w domu samodzielnie?

Zabiegi pielęgnacyjne w jamie ustnej z pewnością należą do czynności, przed którymi nieprzyzwyczajone zwierzę będzie się opierało, a nawet broniło. Zarówno dojrzałego kota jak i psa możemy przyzwyczaić do czyszczenia zębów, jednakże większości problemów związanych z oporem zwierzęcia unikniemy, jeżeli uda nam się zwierzę przyzwyczaić do zabiegu w młodym wieku.

Do czyszczenia zębów używamy specjalnej szczoteczki, najlepiej z miękką końcówką. Mogą to być specjalne szczoteczki zakupione w sklepie zoologicznym, możemy jednak zastąpić je szczoteczkami, jakie stosuje się u małych dzieci. Kategorycznie nie wolno stosować pasty do zębów przeznaczonej dla ludzi. Zawarty w niej fluor jest silnie toksyczny dla psów i kotów. My sami podczas mycia zębów wypluwamy powstałą pianę, natomiast naszemu zwierzęciu nie zdołamy zabronić połykania pasty. Z tego powodu zmuszeni jesteśmy używania produktów higieny jamy ustnej przeznaczonych specjalnie dla zwierząt. Wybierając pastę do zębów dla naszych pupili warto zwrócić uwagę na to, by w składzie znajdowała się chlorheksydyna. Wiele badań wykazało, że ma ona działanie przeciwbakteryjne. Ponadto związek ten ma zdolność łączenia się z powierzchnią błony śluzowej jamy ustnej, skąd jest stopniowo uwalniany, co przedłuża jego działanie. Zauważono również, że chlorheksydyna hamuje odkładanie płytki nazębnej.

Jeżeli dopiero zaczynamy samodzielnie myć zęby pupilowi, należy go bardzo powoli przyzwyczajać do tego zabiegu. Na początku możemy odpuszczać nawet, jeżeli nie umyliśmy całej jamy ustnej, kiedy zwierzę zaczyna silnie protestować.

Praktyczne wskazówki

Przede wszystkim powinniśmy postarać się, żeby zabieg mycia zębów czy przeglądu pyska, nie kojarzył się zwierzęciu wyłącznie negatywnie. W przypadku psa cierpliwość należy nagradzać smakołykiem, a nerwy starać się koić, łagodnie do niego przemawiając. Nigdy nie należy robić nic na siłę i brutalnie – w ten sposób tylko zniechęcimy zwierzę i ryzykujemy, że następnym razem protest będzie bardziej zdecydowany.

Kota możemy próbować przekonać do współpracy maczając palec w oleju z tuńczyka i wsmarowując go delikatnie w dziąsła przed pierwszą próbą mycia. Zbudujemy w ten sposób pozytywne skojarzenie.

U obydwu z powyższych gatunków zwierząt domowych znacznie łatwiej jest przyzwyczaić do czynności pielęgnacyjnych młodego osobnika.

Dodatkową pomocą w dbaniu o stan uzębienia mogą okazać się gumowe zabawki. Pies żując je i gryząc, mechanicznie czyści nalot z zębów. Dodatkowo produkuje przy tym więcej śliny, przepłukując pysk. Zabawki nie mogą być zbyt twarde, ponieważ mogą spowodować uszkodzenie, a nawet złamanie zęba. Odradzam dawanie zwierzętom kości, ponieważ ich odłamki mogą wbijać się w tkanki miękkie w obrębie przewodu pokarmowego i powodować poważne problemy.

Wspólny wysiłek zwierzęcia i właściciela opłaci się,
jeżeli dzięki niemu zdołamy zadbać o zdrowie zębów
naszego pupila.


 

 

 

 

lek. wet. Zofia Przyłucka-Spałek   

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Porada on-line

Nasi farmaceuci odpowiedzą Ci w ciągu 24 h. Proszę zostawić wiadomość.